Che Guevara Symbol Blck and Red

ZBYT POINFORMOWANI: NADCHODZI CENZURA INTERNETU. W wakacje UE planuje totalnie ocenzurować treści w sieci

Zbyt Poinformowani twierdzą, że… NADCHODZI CENZURA INTERNETU. Czyżby czyżyk? A może kolejne mydlenie oczu… Temat zastępczy przed wyborami? Zastanówmy się głębiej i przeanalizujmy. Treści w sieci. Cenzura to zło konieczne czy li tylko świadomy zabieg speców od lobbingu z koncernów medialnych takich jak Axel Springer.

Zbyt Poinformowani 1 czerwca 2018 skandują na znanym portalu społecznościowym informując, że

Unia Europejska w te wakacje planuje totalnie ocenzurować Internet.

20 i 21 czerwca Internet w Europie zostanie zniszczony. Jeżeli polscy eurodeputowani zagłosują za tą unijną dyrektywą, każda treść w sieci stanie się licencjonowana i filtrowana. KAŻDA treść. Każdy mem. Każdy link. Skoro trzeba będzie uzyskać licencję na linkowanie i uploadowanie danej zawartości, to nie będzie już ona udostępniana. Wedle zapisów w dyrektywie w Internecie przetrwają tylko ci, którzy swoją własną twórczość udostępnią bez wymaganej licencji. To jest, kurwa, TOTALNA CENZURA – twierdzą Zbyt Poinformowani.

W przygotowywanej od dłuższego czasu dyrektywie Parlamentu Europejskiego (link: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/HTML/?uri=CELEX%3A52016PC0593&from=EN) największą grozę budzi zawarty w niej artykuł 13, czyli:

„Artykuł 13
Korzystanie z treści chronionych przez dostawców usług społeczeństwa informacyjnego polegających na przechowywaniu i zapewnianiu publicznego dostępu do dużej liczby utworów i innych przedmiotów objętych ochroną zamieszczanych przez użytkowników

1. Dostawcy usług społeczeństwa informacyjnego, którzy przechowują i zapewniają publiczny dostęp do dużej liczby utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną zamieszczanych przez swoich użytkowników, we współpracy z podmiotami praw podejmują środki w celu zapewnienia funkcjonowania umów zawieranych z podmiotami praw o korzystanie z ich utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną bądź w celu zapobiegania dostępności w swoich serwisach utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną zidentyfikowanych przez podmioty praw w toku współpracy z dostawcami usług. Środki te, takie jak stosowanie skutecznych technologii rozpoznawania treści, muszą być odpowiednie i proporcjonalne. Dostawcy usług przekazują podmiotom praw adekwatne informacje na temat funkcjonowania i wdrażania środków, a także, w stosownych przypadkach, adekwatne sprawozdania na temat rozpoznawania utworów i innych przedmiotów objętych ochroną oraz korzystania z nich.

2. Państwa członkowskie zapewniają wdrożenie przez dostawców usług, o których mowa w ust. 1, mechanizmów składania skarg i dochodzenia roszczeń, które są dostępne dla użytkowników w przypadku sporów dotyczących stosowania środków, o których mowa w ust. 1.

3. W stosownych przypadkach państwa członkowskie ułatwiają współpracę między dostawcami usług społeczeństwa informacyjnego a podmiotami praw poprzez dialog zainteresowanych stron w celu określenia najlepszych praktyk, takich jak odpowiednie i proporcjonalne technologie rozpoznawania treści, biorąc pod uwagę m.in. charakter usług, dostępność technologii i ich skuteczność w świetle rozwoju technologii.”

Oznacza to, że dyrektywa zobliguje usługodawcę (facebook, reddit, wykop) do brania pełnej odpowiedzialności za to, jakie memy i linki będą udostępniane i uploadowane w większości działających w Europie serwisów społecznościowych lub portali takich jak choćby kwejk. Skończy się to cenzurą prewencyjną – nie posiadając licencji nie będziesz w stanie przekazać dalej jakiejkolwiek informacji. A jeżeli udostępnisz mema i jego autor wniesie roszczenie co do respektowania jego prawa autorskiego – mem z automatu przestanie być memem.

Jak ktoś już słusznie zauważył nowe prawo będzie premiowało największe korporacje i najbardziej wpływowe koncerny medialne i według ludzi obserwujących temat za proponowanymi zmianami stoi lobby Axel Springera, wydawcy Newsweeka i wielu innych tytułów.

WIĘCEJ INFORMACJI:

http://di.com.pl/podatek-od-linkow-zautomatyzowana-cenzura-bruksela-proponuje-prawo-autorskie-wedlug-zyczen-korporacji-55487

Home

Co my możemy zrobić? Pozostaje nam jedynie masowo zaspamowywać skrzynki polskich europarlamentarzystów i rządzących. A jeżeli udostępnicie ten post dalej to zrobicie kawał dobrej roboty.

[dwk]
Dodano 1 element multimedialny do tego posta.
Zbyt Poinformowani
1 cze
PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ. NADCHODZI CENZURA INTERNETU.

 

 

 

Testerzy Imprez zatem czem prędzej publikują niektóre swoje prace i udostępniają je zainteresowanym użytkownikom serwisów społecznościowych  bez licencji tak, by mogły one przetrwać  w czeluściach Internetu. Dzięki temu, że będą  one dostępne na wolnych zasadach bez ograniczeń. Testerzy swoją własną twórczość intelektualną  oraz fotografie udostępnią bez wymaganej licencji. Używajcie  i powielajcie. Oczywiście z informacją kto jest autorem prac. Saludos y besos.

.

 

King's Kross / The Regent's Park and Primrose Hill / London / Copyright Wald Loren

King’s Kross / The Regent’s Park and Primrose Hill / London / Copyright Wald Loren

.

 

OMG! LICENCJA
The Regent’s Park and Primrose Hill / London / Copyright Wald Loren

 

.

Z prawem udostępnianiania do powielania
On The Street / Zigaretten Cuople / London King’s Cross Station /Copyright © Wald Loren

 

.

On The Street /Zigaretten Woman / London King's Cross Station / Copyright © Wald Loren
On The Street /Zigaretten Woman / London King’s Cross Station / Copyright © Wald Loren

 

.

 

Cenzura nie śpi. Zatem udostępniamy poprzednią wersję tekstu jeszcze przed zmianami. W ustawie i w naszym testerowym portalu. Wersja pierwsza przed poprawkami brzmiała tak:

Unia Europejska w te wakacje planuje totalnie ocenzurować Internet.

20 i 21 czerwca Internet w Europie zostanie zniszczony. Jeżeli polscy eurodeputowani zagłosują za tą unijną dyrektywą, każda treść w sieci stanie się licencjonowana i filtrowana. KAŻDA treść. Każdy mem. Każdy link. Skoro trzeba będzie uzyskać licencję na linkowanie i uploadowanie danej zawartości, to nie będzie już ona udostępniana. Wedle zapisów w dyrektywie w Internecie przetrwają tylko ci, którzy swoją własną twórczość udostępnią bez wymaganej licencji. To jest, kurwa, TOTALNA CENZURA.

W przygotowywanej od dłuższego czasu dyrektywie Parlamentu Europejskiego (link: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/HTML/?uri=CELEX%3A52016PC0593&from=EN) największą grozę budzi zawarty w niej artykuł 13, czyli:

„Artykuł 13
Korzystanie z treści chronionych przez dostawców usług społeczeństwa informacyjnego polegających na przechowywaniu i zapewnianiu publicznego dostępu do dużej liczby utworów i innych przedmiotów objętych ochroną zamieszczanych przez użytkowników

1. Dostawcy usług społeczeństwa informacyjnego, którzy przechowują i zapewniają publiczny dostęp do dużej liczby utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną zamieszczanych przez swoich użytkowników, we współpracy z podmiotami praw podejmują środki w celu zapewnienia funkcjonowania umów zawieranych z podmiotami praw o korzystanie z ich utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną bądź w celu zapobiegania dostępności w swoich serwisach utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną zidentyfikowanych przez podmioty praw w toku współpracy z dostawcami usług. Środki te, takie jak stosowanie skutecznych technologii rozpoznawania treści, muszą być odpowiednie i proporcjonalne. Dostawcy usług przekazują podmiotom praw adekwatne informacje na temat funkcjonowania i wdrażania środków, a także, w stosownych przypadkach, adekwatne sprawozdania na temat rozpoznawania utworów i innych przedmiotów objętych ochroną oraz korzystania z nich.

2. Państwa członkowskie zapewniają wdrożenie przez dostawców usług, o których mowa w ust. 1, mechanizmów składania skarg i dochodzenia roszczeń, które są dostępne dla użytkowników w przypadku sporów dotyczących stosowania środków, o których mowa w ust. 1.

3. W stosownych przypadkach państwa członkowskie ułatwiają współpracę między dostawcami usług społeczeństwa informacyjnego a podmiotami praw poprzez dialog zainteresowanych stron w celu określenia najlepszych praktyk, takich jak odpowiednie i proporcjonalne technologie rozpoznawania treści, biorąc pod uwagę m.in. charakter usług, dostępność technologii i ich skuteczność w świetle rozwoju technologii.”

Oznacza to, że dyrektywa zobliguje usługodawcę (facebook, reddit, wykop) do brania pełnej odpowiedzialności za to, jakie memy i linki będą udostępniane i uploadowane w większości działających w Europie serwisów społecznościowych lub portali takich jak choćby kwejk. Skończy się to cenzurą prewencyjną – nie posiadając licencji nie będziesz w stanie przekazać dalej jakiejkolwiek informacji. A jeżeli udostępnisz mema i jego autor wniesie roszczenie co do respektowania jego prawa autorskiego – mem z automatu przestanie być memem.

Jak ktoś już słusznie zauważył nowe prawo będzie premiowało największe korporacje i najbardziej wpływowe koncerny medialne i według ludzi obserwujących temat za proponowanymi zmianami stoi lobby Axel Springera, wydawcy Newsweeka i wielu innych tytułów.

WIĘCEJ INFORMACJI:

http://di.com.pl/podatek-od-linkow-zautomatyzowana-cenzura-bruksela-proponuje-prawo-autorskie-wedlug-zyczen-korporacji-55487

Home

https://www.chip.pl/2018/04/nowa-dyrektywa-parlamentu-europejskiego-uderza-w-licencje-creative-commons/

Co my możemy zrobić? Pozostaje nam jedynie masowo zaspamowywać skrzynki polskich europarlamentarzystów i rządzących. A jeżeli udostępnicie ten post dalej to zrobicie kawał dobrej roboty.

[dwk]
Zbyt Poinformowani
1 czerwca 2018
PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ. NADCHODZI CENZURA INTERNETU.

Unia Europejska w te wakacje planuje totalnie ocenzurować Internet.

20 i 21 czerwca Internet w Europie zostanie zniszczony. Jeżeli polscy eurodeputowani zagłosują za tą unijną dyrektywą, każda treść w sieci stanie się licencjonowana i filtrowana. KAŻDA treść. Każdy mem. Każdy link. Skoro trzeba będzie uzyskać licencję na linkowanie i uploadowanie danej zawartości, to nie będzie już ona udostępniana. Wedle zapisów w dyrektywie w Internecie przetrwają tylko ci, którzy swoją własną twórczość udostępnią bez wymaganej licencji. To jest TOTALNA CENZURA.

W przygotowywanej od dłuższego czasu dyrektywie Parlamentu Europejskiego (link: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/HTML/?uri=CELEX%3A52016PC0593&from=EN) największą grozę budzi zawarty w niej artykuł 13, czyli:

„Artykuł 13
Korzystanie z treści chronionych przez dostawców usług społeczeństwa informacyjnego polegających na przechowywaniu i zapewnianiu publicznego dostępu do dużej liczby utworów i innych przedmiotów objętych ochroną zamieszczanych przez użytkowników

1. Dostawcy usług społeczeństwa informacyjnego, którzy przechowują i zapewniają publiczny dostęp do dużej liczby utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną zamieszczanych przez swoich użytkowników, we współpracy z podmiotami praw podejmują środki w celu zapewnienia funkcjonowania umów zawieranych z podmiotami praw o korzystanie z ich utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną bądź w celu zapobiegania dostępności w swoich serwisach utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną zidentyfikowanych przez podmioty praw w toku współpracy z dostawcami usług. Środki te, takie jak stosowanie skutecznych technologii rozpoznawania treści, muszą być odpowiednie i proporcjonalne. Dostawcy usług przekazują podmiotom praw adekwatne informacje na temat funkcjonowania i wdrażania środków, a także, w stosownych przypadkach, adekwatne sprawozdania na temat rozpoznawania utworów i innych przedmiotów objętych ochroną oraz korzystania z nich.

2. Państwa członkowskie zapewniają wdrożenie przez dostawców usług, o których mowa w ust. 1, mechanizmów składania skarg i dochodzenia roszczeń, które są dostępne dla użytkowników w przypadku sporów dotyczących stosowania środków, o których mowa w ust. 1.

3. W stosownych przypadkach państwa członkowskie ułatwiają współpracę między dostawcami usług społeczeństwa informacyjnego a podmiotami praw poprzez dialog zainteresowanych stron w celu określenia najlepszych praktyk, takich jak odpowiednie i proporcjonalne technologie rozpoznawania treści, biorąc pod uwagę m.in. charakter usług, dostępność technologii i ich skuteczność w świetle rozwoju technologii.”

Oznacza to, że dyrektywa zobliguje usługodawcę (facebook, reddit, wykop) do brania pełnej odpowiedzialności za to, jakie memy i linki będą udostępniane i uploadowane w większości działających w Europie serwisów społecznościowych lub portali takich jak choćby kwejk. Skończy się to cenzurą prewencyjną – nie posiadając licencji nie będziesz w stanie przekazać dalej jakiejkolwiek informacji. A jeżeli udostępnisz mema i jego autor wniesie roszczenie co do respektowania jego prawa autorskiego – mem z automatu przestanie być memem.

Jak ktoś już słusznie zauważył nowe prawo będzie premiowało największe korporacje i najbardziej wpływowe koncerny medialne i według ludzi obserwujących temat za proponowanymi zmianami stoi lobby Axel Springera, wydawcy Newsweeka i wielu innych tytułów.

WIĘCEJ INFORMACJI:

http://di.com.pl/podatek-od-linkow-zautomatyzowana-cenzura-bruksela-proponuje-prawo-autorskie-wedlug-zyczen-korporacji-55487

Home

https://www.chip.pl/2018/04/nowa-dyrektywa-parlamentu-europejskiego-uderza-w-licencje-creative-commons/

Co my możemy zrobić? Pozostaje nam jedynie masowo zaspamowywać skrzynki polskich europarlamentarzystów i rządzących. A jeżeli udostępnicie ten post dalej to zrobicie kawał dobrej roboty.

[dwk]