Kabaretowe spoty wyborcze-kandydaci na prezydenta 2015

Wybory prezydenckie 2015 już 10 maja. Kampania wyborcza porusza wszystkich. Jednych irytuje drugich inspiruje. Ironiczno sarkastyczne wypowiedzi kandydatów oraz kandydatów na kandydatów na prezydenta, a także tych którzy z pełną premedytacją i pełną świadomością konsekwencji stają w szranki i walczą o dobro wszystkich Polaków skłaniają do zastanowienia sie nad jakością współczesnej debaty publicznej.

Kandydatka na prezydenta Paulina Maciutkiewicz

Socjologicznie rzecz biorąc kandydaci oraz kandydaci na kandydatów na prezydenta stanowią barwny folklor połączony z siłą merytorycznego dyskursu, jakiego brakuje wielu urzędującym obecnie politykom. Ta galeria postaci to swoisty przekrój społczeństwa.
Propozycje kandydatów na kandydatów na prezydenta zawarte w spotach wyborczych to zaledwie wierzchołek góry problemów jakie mamy w Polsce o czym najlepiej wiedzą nie tylko obywatele mieszkający w naszym kraju ale także ci na emigrancji.

Weźmy pierwszy przykład z brzegu. Kandydatka na prezydenta Paulina Macutkiewicz i jej program wyborczy.

Jeśli minister „musi” mieć broń to znaczy, że dalej jest małym chłopcem, który chce się bawić w strzelanie. W takim razie jego miejsce jest w piaskownicy, a nie w rządzie. Niech tam się bawi z innymi dziećmi.
Jako prezydent dobrowolnie zrezygnuję z posiadania osobistego pistoletu. Na całą kadencję-twierdzi kandydatka na prezydenta, ktora nie unika konfrontacji z wyborcami i wchodzi z nimi w dialog za posrednictwem swojej strony. Ponizej fragment takiej dyskusji.

Irek Dudkiewicz:

Będzie to wyzwanie. Mamy tylko ok. 400 km plaż a piaskownice w większych miastach są zajęte przez psy. Jeśli jako prezydent będzie pani chciała posłać wszystkich chłopców do piaskownic to proszę jeszcze wziąć pod uwagę, że nie są one dostępne przez cały rok. Trza coś wymysleć…. przecie to też rodaki, choć nie do końca, jak kwiaty, rozwinięte…

Paulina Macutkiewicz:
Panie Irku, proszę się tym nie martwić. Mam nadzieję, ze to ostatni minister z nielegalna bronią. A jak będzie ich więcej, to obiecuję, że na tyłach hurtowni wybudyje taką piaskownicę, ze się pomieszczą!

Oto spot wyborczy Pauliny Maciutkiewicz:

Kampania w pełni. Wspaniałe plakaty! Wiem co mówię! To hasło wyborcze kandydatki na prezydenta, która na swojej stronie tak o sobie pisze:
Nazywam się Paulina Macutkiewicz. Ja i mój mąż Maciej mamy hurtownię farb oraz dwójkę dzieci. Obecnie pragnę zostać prezydentem Polski. Całej Polski. A ja wiem co mówię!

Plakat wyborczy 2015 kandydatka na prezydenta Paulina Maciutkiewicz

Hasło wyborcze Pauliny Macutkiewicz mówi samo za siebie. To bezkonkurecyjna kandydatura zatem
jeśli widzisz plakat lub miejsce, w którym powinien wisieć… można wysłać zdjęcie! Sztab wyborczy Pauliny Macutkiewicz działa do połnocy 8 maja. To obligatoryjny termin nastania ciszy wyborczej.

Niemniej jednak konkurencja nie spi. I tutaj mozemy zobaczyc kontrkandydatke w spocie utrzymanym w retro tonacji:

Z kolei ten spot wyborczy w intrygujacy sposob przedstawia problem emigracji i sposob na radzenie sobie z konkurencja w kraju. Znajomo brzmiacy glos lektora jak z radiowej reklamy sklania do zastanowienia nad sila przekazu podprogowego zastosowanego w spocie ‚Jedynego prezydenta Polski’:

Na koniec przytaczamy ostatni wpis z ze strony Pauliny Maciutkiewicz:

„Zaraz zacznie się cisza wyborcza. Obawiam się, że nie wytrzymam.
Wyborcy! I Wyborczynie! Jestem dumna, że mam za sobą takie zaplecze. Po sobocie przychodzi niedziela, a po niedzieli może się okazać, że stanę do drugiej tury z B.Komorowskim lub sarną.
Znam i ich słabe punkty, więc się nie obawiajcie. Jak trzeba będzie ukręcę łeb. Dla mnie to niepierwszyzna. Zwłaszcza po takim dniu w hurtownii.
Na koniec chce zapewnić, że będę prezydentem wszystkich Polaków. Niezależnie czy kupują w naszej hurtownii czy nie.”

Kto jest bez winy niech pierwszy puści farbę! Do boju Pani Paulino!

Kandydatka na prezydenta Paulina Maciutkiewicz