POKŁOSIE REWOLUCJI NA MAJDANIE w myśleniu Polaków o realiach życia w kraju. UKRAINA wzbudziła lęki i obawy tkwiące w obywatelach Polski.

POKŁOSIE REWOLUCJI NA MAJDANIE w myśleniu Polaków o realiach życia w kraju. UKRAINA wzbudziła lęki, obawy i frustracje tkwiące w obywatelach Polski.

George M. był w UK zaledwie kilka tygodni powrócił powołując się na patriotyzm lokalny i miłość do kobiety która zostawił w Polsce po miesiącu pobytu wysnuwa takie oto wnioski:
Polska umiera, a Wy wraz z nią! Żyjecie w strachu i nie jesteście pewni jutra. Siedzicie cicho w obawie przed utratą pracy, modlicie się o zdrowie, bo wiecznie biedna służba zdrowia może wam jedynie pomóc zdechnąć!

Stać was jedynie na prezerwatywy, bo nie macie pieniędzy na założenie rodziny! Kupujecie w Biedronce żarcie, którego by świnia nie tknęła i ubieracie się od lat w te same szmaty. Wyjście do kina, teatru czy restauracji to dla was wielkie święto i to dosłownie wyjście, bo nie wystarczy już na zatankowanie auta! Wymarzone wakacje?

Tak! Możecie o nich jedynie marzyc! Żyjecie w kraju, w którym każdy polityk ręką urzędnika upokarza was na każdym kroku. Ciężko pracujecie za stawki, które są niższe od zasiłku socjalnego, wypłacanego obywatelom zachodniej Europy! Koszmarna drożyzna zderza się w Polsce z żenująco niskimi zarobkami. Emeryci wydaja w aptekach większość ze swojej żebraczej emerytury. Wy za to emerytury nie dostaniecie, bo polski rząd już wkrótce nie będzie miał z czego finansować ZUS. Masowa emigracja, niż demograficzny, nędza – to Polska teraz. Jutro będzie jeszcze gorzej.

Polska zadłuża się bez końca i nigdy nie wyjdzie już z tej spirali i to wy będziecie za to płacić do końca swojego marnego życia! Zadłuża się nie po to, by się rozwijać, a po to by przetrwać. Państwo traktuje was jak śmieci, ale to Wy utrzymujecie to państwo ze swoich podatków! To Wy jesteście realną władzą w tym kraju! Wstańcie w końcu z kolan i pokażcie politykom środkowy palec. Gdzie podziała się wasza godność? Gdzie odwaga waszych przodków? Czy wegetacja to wasz świadomy wybór i marzenie? Dlaczego zaczęliście się nawzajem okradać i oszukiwać? Czy to pozwala wam być „lepszymi”? Czy taka postawa dodaje wam pozornego poczucia odcięcia się od ponurej rzeczywistości, w której siedzicie po uszy? To bagno was wciąga i wkrótce całkowicie pochłonie, jeżeli nic z tym nie zrobicie! Odnajdźcie w sobie resztki honoru i wyjdźcie na ulice póki nie jest za późno! Zjednoczcie się jeszcze raz i powiedzcie STOP!!! Jeżeli tego nie zrobicie, to zdechniecie w biedzie lub wyjedziecie za granice jako polski parobek służyć obcym, zamiast obejmować w cieple rodzinnym ukochana osobę! Obudźcie się!!!

To opinia George’a M. Co na to internauci na forum facebooka?? Otóż opinie są niejednoznaczne:

Andrzej K. teoretycznie się zgadza lecz pewna dozą ironii dorzuca:  No nieźle zmieniłbym tylko ,,w od lat te same szmaty,,na ,,w lumpeksie co tydzień nowy,, używany ciuszek oczywiście..

Maciej Ł. radzi skwapliwie: Zróbmy rewolucję…a później rosja wejdzie do nas, bo stwierdzą, że jesteśmy terrorystami

 

Maciej K. emigrant za chlebem stanowczo się odcina od sformułowań hejterskich George’a: Jako emigrant muszę odnieść się PRZYNAJMNIEJ do Twojego ostatniego „przemyślenia”. Służyć obcym nie da się tak po prostu. Po pierwsze, niezbędna jest mentalność sługi/niewolnika, którą – o dziwo – nie charakteryzuje się ani jedna ze znanych mi tutaj osób. Druga sprawa to dzielenie ludzi na „swoich” i „obcych”. Nie namawiam do odgórnego przymilania się do kogokolwiek w imię jakiejkolwiek poprawności – ale z drugiej strony dualistyczne myślenie plemienne to nie jest to, czego bym się spodziewał po kimś, kto co chwilę wrzuca jakieś przekolorowane obrazki o miłości, pokoju, świadomości i psychodelikach.
Być może Ty musisz to sobie tłumaczyć w ten sposób, żeby czuć się dobrze sam ze sobą. Przypomnę Ci jednak, że są inne sposoby na poczucie się lepszym człowiekiem, nie zakładające pogardy otoczeniem.

Wyszedłem Się Zabawić ironizując: George, Ty cały czas piszesz „Wy”…, czyli rozumiem, że Ty się wyłamujesz z tego, o czym napisałeś. Wszystko dla mnie ok, tylko ciekawi mnie, co robisz Ty, poza pisaniem postów na facebook’u??

Ola P. strając sie skonkretyzować oczekiwania George’a pyta:  Mouflon, myślisz, że ludzie nie chcą zmian? Oczywiście, że chcą! Tylko powiedz, jak to zrobić? Nie tylko nasi politycy kradną- co więcej, na zachodzie kradną jeszcze bardziej- ale tam jest lepiej, chociaż też zmagają się z ogromnymi problemami. Po prostu nasza gospodarka rozwija się od 20 lat, zachodnia- od 70. Robimy i tak duże postępy w porównaniu do tego, w jakiej sytuacji są inne kraje leżące po wschodniej części Muru Berlińskiego. Łatwo narzekać, ale żeby coś szybko zmienić potrzeba cudu.

Bartosz B. uważa, że: Ja dobrze żyję, niemniej całkowicie zgadzam się z George’m.

Piotr R. dodaje kontrargumenty: Doczytałem może do 4tego zdania, a to i tak z wielkim trudem. Muflon – pierdolisz.(1)Gdzie pracowałeś, że ten strach przed utratą dochodów Cię tak dotknął? (2) Kiedy leżałeś w szpitalu, że tak Cię skrzywdzili? (3) Co dokładnie nie pasuje Ci w jedzeniu z Biedronki?
Bo widzisz, odpowiednio:
1 – Znalazłem pracę jeszcze na studiach (dziennych!). Najpierw w państwówce, za przyzwoite pieniądze, tak żeby pogodzić studia i zejście z garnuszka mamusi, później, już po zakończeniu edukacji (3-4 miesiące), dorwałem się do dużej firmy wpisującej się w mój profil wykształcenia, gdzie zarobki wystarczą mi na wszystko o czym marudzisz plus jeszcze trochę.
2 – Pracowałem w szpitalu (wyżej wspomniana państwówka) ponad 1,5 roku i nie zdążyłem zauważyć tych dobijanych przez nas pacjentów. Dostałem za to wiele podziękowań za pomoc i uczynność od wdzięcznych, wyleczonych ludzi.
3 – Skończyłem Technologię Żywności i Towaroznawstwo, więc zaufaj mi – jedzenie z Biedronki jest co najmniej dobre. Na inny stan rzeczy nie pozwalają choćby restrykcyjne normy i standardy, które każdy producent/dystrybutor/sprzedawca muszą spełniać.
Moja propozycja – przestań uprawiać jakiś zbiedzony populizm, na dodatek skonstruowany w najgorszy możliwy sposób (nawoływanie do buntu poprzez „WY”, „ONI”, „WASZE” totalnie wyłącza Twoją osobę z problemu, tak jakby Ciebie to wszystko nie dotyczyło, lub jakbyś stawiał siebie ponad resztę tego „uciśnionego” społeczeństwa.)
Skończ w końcu te studia, przestań narzekać na innych, weź się za siebie. Liźnij trochę dorosłego życia, a później pomyśl co faktycznie możesz zrobić, żeby TOBIE żyło się lepiej. O innych się nie martw, na pewno radzą sobie całkiem nieźle.

Basia O. krótko komentuje wynurzenia George’a: Histeryzujesz

Bartosz B. odpowiada: Nie jest tak łatwo Piotrze. Ja „wziąłem się za siebie” i zarabiam fajne pieniądze, ale mimo wszystko bardzo często jestem w kontaktach z ludźmi, którzy ciężko i w bardzo zdolny sposób pracują, a tych pieniędzy mają tyle, co kot napłakał. Człowiek nie zawsze ma wpływ na zarobki – częściej jest to po prostu kwestia wpadnięcia w swoją niszę, co na dzisiejszym rynku konsumenckim jest niewiarygodnie trudne albo po prostu znalezienia się w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie. Ludzie, którzy przypisują sobie sukces osobisty, pewnych rzeczy po prostu nie widzą. I co jak co, ale faktem jest, że większość Polaków zasuwa za 1500 zł na rękę, opłaci rachunki i pozostaje im wegetować jak warzywo. Ja mam tyle pieniędzy, że nie mam kiedy ich wydać, a mimo to widzę jak ludzie zaharowują się na śmierć i nic z tego nie mają. Trochę szacunku dla osób, które robią to, co mogą, a mimo wszystko nie mają tyle szczęścia co ja i Ty.

Jak mówi memento Ryszarda Kalisza

Ten kto wyklucza wkrótce zostanie sam wykluczony. I nie zauważy nawet, że wszyscy są już wykluczeni.

wykluczonego ostatnio z SLD i a tym samym tracąc stanowisko przewodniczącego Komisji sprawiedliwosci i praw człowieka. Zaczyna on nowe życie polityczne nie oglądając się w przeszłość i snuje porzujkazania za które od programu Trzeciego Polskiego radia dostaje ‚Złote Usta’

Czy w niedługim czasie możemy i w Polsce spodziewać się pomarańczowej biało czerwonej rewolucji??